Nieśmiała

I znowu wiatr potrząsa pajęczymi sieciami.
Ma moc huraganu na wzburzonym morzu.
Dla tej delikatności jest niczym wulkan, który gdy wybucha to potrząsa ziemią.

I znów krople deszczu jak łez moich para
wiszą na pajęczych splotach
i drżą jak moja nieśmiała natura
gdy zbliżasz się do mnie po długiej rozłące.

I słońce się w nich przegląda i tęczę w nich widzi,
a wiatr wciąż szaleje dookoła kropli,
one już tu zostaną, i tak zmienią się w perły,
których kolor i połysk przyćmi nawet gwiazdy.

A gdy znowu przybędziesz i będziemy już razem
oddam ci moje perły jak największe skarby,
zachowaj je w sercu, niech tam znajdą miejsce,
niech znajdą mieszkanie dla naszej miłości.

Czereśniowy sad

I znów zakwitł mój czereśniowy sad,
w białych kwiatach utonął znajomy pejzaż,
w rozchylonych do słońca płatkach
chowają się żółte środki,
zawstydzone jak dziewica, którą pierwszy raz zapraszają na bal.
Delikatne lecz intensywne w swym niewinnym zapachu,
w swej subtelnej urodzie świeżej jak poranek.
Uśmiechają się do mnie,
zachęcają urokiem do wędrówki po sadzie,
tak ulotne, tak piękne, znów wzruszają tak mocno.
Wiec oddaję się cała urokowi tej chwili,
by w magicznym zapachu znaleźć znów zapomnienie.

Dzika Natura

Piszesz dzikie zwierze, widzę je i zbliżam się.
Nie boje się przechadzać obok niego,
Może to głupota?
Ale coś mi mówi, wewnętrzny głos, że On mnie nie skrzywdzi.

Czasami na mnie patrzy – tak drapieżnie, tak obco.
W oczach ma tyle pytań i tyle żądań,
Czasami łasi się łagodnie i podstawia do głaskania.
Ale nie jest fałszywy – to jego natura.

Ta dzikość jest fascynująca, a zarazem niebezpieczna.
Ale co tam – jego oczy, jego włosy i sprężyste ruchy – dają poczucie siły i opanowania.
Ale potrafi zabrać mnie w magiczny dziki świat, jego świat,
tylko mnie, tylko ja i on i te dymne znaki, które jak latarnia wskazują,
ukrywają, krzyczą a jednocześnie milczą o ich związku.
Dziki i ……….. ona.

Co to za związek? Czy to możliwe?
Chyba nie, ale są razem, czasami się spotykają i próbują , próbują się siebie uczyć.

Oni to wiedzą – ona wie, że On jej nie skrzywdzi, że ją szanuje, na swój dziki sposób, a może …………………, może ………………..???