Bo tak już jest w naturze, bo tak jest stworzona
mocą Stwórcy swego, mocą Ojca naszego,
że po nocy dzień nastaje,
po smutku radość,
po pochmurnym niebie, słońce znów się przechadza.
Ludzie się uśmiechają,
odnajdują szczęście, siłę by iść dalej,
już wcześniej sprawdzoną drogą.
Mój przyjacielu,
więc dobrze, że jesteś,
bo to zwykłe „dzień dobry”,
bo humoru ta krztyna ma moc huraganu,
co chmury rozbija i przepędza
daleko, by już nie zasłoniły pogodnego nieba.
Znów patrzymy we wschodu niebo nadzieją ubrane,
i zachody są piękne w swej czerwonej koronie
miłością kochanków, ich wiecznym uczuciem,
które nie wygasa, które wiecznie żyć będzie.
Autor: Tania
I tylko dotykaj, dotykaj mojej twarzy
I tylko dotykaj dotykaj mojej twarzy
wytycz na niej drogi prowadzące do celu
delikatnie niewinne chciej poznawać mnie całą
w pocałunkach muśnięciach i odbiciu w twych oczach
maluj ze mną obrazy palcem na niej pisane
emocjami barwione rumieńcami czerwone
w piegach całe złocone
w zmarszczkach śmiechu ukryte
w strugach łez zatopione
w wspólnym rejsie do szczęścia
policz ze mną te chwile
gdy wpatrzeni złączeni
nierozłączni złaknieni
zniewoleni miłością
twarz przy twarzy trzymamy
ciepło swoje wciąż czując
połączeni na zawsze
i tylko dotykaj wciąż dotykaj mej twarzy
abym czuła na zawsze ciepło twego oddechu
miłość naszą wzajemną
nierozłączną i wieczną
bez biletu na gapę
w swej istocie bajeczną.
W nim dzikość
Dzika dzikość natury ciągle się w nim odzywa.
Choć ją tłamszą i niszczą,
ona bierze w nim górę,
dopomina się swego.
Czasem nawet na chwilę
idą razem przez życie.
On uśmiecha się wreszcie
w swojej dzikiej postaci,
w niej jest sobą, spełniony,
o niej myśli i marzy.
Często cierpi w ukryciu
tak boleśnie i mrocznie,
tak zamknięty jak w klatce
miotający się, dziki.
Ma marzenia i plany
ma odmienną naturę
rytmem serca mierzoną
jego światem i życiem.
Chodzi swymi ścieżkami
dziewiczymi, pięknymi
smutek w oczach mu gości
dziki, nieugaszony.
Miłość wielką on skrywa
do wolności, do piękna
w ruchach dzikiej istoty
która goni się z wiatrem
by dogonić to szczęście
by odnaleźć w nim siebie.